Nowa mielecka hala sportowa jest… za niska

Budowa hali sportowej zakończyć się za rok? [ZDJĘCIA]

Okazuje się, że budowana hala w Mielcu jest… za niska. Brakuje 36 centymetrów, aby mogły się tam odbywać imprezy sportowe o randze europejskiej. Wygląda na to, że obiekt, którego koszt przekracza 136 milionów złotych, jest bublem.

Nowa hala widowiskowo-sportowa powstaje w miejscu wyburzonej „Hangar Areny”. Inwestycja jest realizowana w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, czyli wykonawca przygotowuje dokumentację i wykonuje roboty budowlane. Roboty są już w zaawansowanym stadium. Widać ściany obiektu.




Negocjacje z wykonawcą

Nie ma natomiast jeszcze dachu. I pewnie całe szczęście, okazuje się bowiem, że  hala jest zbyt niska, aby mogły na niej odbywać się wszystkie imprezy sportowe o randze międzynarodowej.

Podobna sytuacja miała miejsce przed laty podczas budowy pływalni krytej na osiedlu Smoczka. Obiekt ten okazał się za mały na to, by organizować tam zawody pływackie o randze krajowej.

Czy teraz sytuacja się powtórzy? Na szczęście nie jest jeszcze za późno. Podwyższenie dachu nie będzie jednak tanie. Jak się dowiedzieliśmy, operacja ta może kosztować ponad 600 tysięcy złotych.

– Jesteśmy po opracowaniu dokumentacji. Jej celem jest przeprojektowanie budynku – oświadczył Norbert Jackowski z Miejskiego  Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Naszą intencją jest podniesienie dachu o kilkadziesiąt centymetrów celem możliwości rozgrywania tam zawodów o randze międzynarodowej. Obecnie trwają negocjacje z wykonawcą w tej sprawie.

Będzie drożej i później

Norbert Jackowski przyznał, że podwyższenie dachu o brakujące centymetry wpłynie na ostateczną decyzję oddania hali sportowej do użytku. Dodajmy, że planuje się to pierwszy kwartał 2022 r.




– Nie ma sensu teraz szukać winnych. To nie jest rozwiązaniem tej sytuacji – komentuje Jarosław Szczerba, przewodniczący Komisji Sportu Rady Miasta. – Trzeba po prostu znaleźć brakujące 600 tys. zł na podwyższenie tego dachu, co w skali kosztów całej inwestycji rzędu 136 milionów zł nie jest jakąś szokującą kwotą. Ta hala musi spełniać wszystkie wymogi, i tyle.

Czy nowa mielecka hala sportowa to bubel?
Jarosław Szczerba

Hala sportowa

Na część basenową budynku hali składać się będą trzy niecki ze stali nierdzewnej. Główny 25-metrowy basen sportowy o głębokości 2 metrów będzie miał 8 torów i widownię na ok. 400 miejsc. Druga niecka z 3 torami będzie służyła do nauki pływania. Trzecia zaś – o powierzchni 140 metrów kwadratowych będzie basenem rekreacyjnym, gdzie będzie znajdował się przede wszystkim brodzik dla dzieci.

Około 1 200 metrów kwadratowych będzie miała część treningowa hali. Będzie tam pełnowymiarowe boisko do piłki ręcznej lub przy innym podziale powierzchni: trzy boiska do siatkówki lub badmintona. Innym atutem tego miejsca będzie 9-metrowa ścianka wspinaczkowa o wysokości.




Główna arena przyszłej hali sportowej dedykowana będzie przede wszystkim dyscyplinom zespołowym (piłka ręczna, siatkówka czy futsal) i pomieści 3023 widzów. W jej otoczeniu będą przede wszystkim szatnie, sala konferencyjna, kilka pokoi trenerskich, a także niewielka sala rozgrzewkowa.

Hala będzie wykorzystywana także do koncertów i pokazów. W bezpośrednim otoczeniu budynku, oprócz układu parkingów, planuje się elementy małej architektury i zieleń. Na dachu przyszłego obiektu będzie miejsce na instalację fotowoltaiczną, a na elewacji południowej – na telebim.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.