W ręce mieleckiej policji wpadł 37-letni mieszkaniec miasta, który na Placu Armii Krajowej okradł nietrzeźwego mężczyznę. Grozi mu za to do pięciu lat więzienia.
Z ustaleń policji wynika, że między siedzącym na ławeczce 54-letnim mężczyzną, który pod wpływem alkoholu, a innym mężczyzną (37 l.) doszło do utarczki słownej, a następnie do przepychanki.
Starszy z nich stracił równowagę i przewrócił się. Chwilę później zorientował się, że nie ma przy sobie gotówki w kwocie 3 tysięcy złotych. Następnego dnia mieleccy policjanci zatrzymali 37-latka. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, noc spędził w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut kradzieży, za którą grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. W sprawie trwają dalsze czynności.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis