Dopingowali mielecką Stal w Siedlcach na wielkim mrozie. Wielki szacunek!




Nie milkną echa wyjazdowego Stali Mielec. W arktycznych niemal warunkach FKS pokonał Pogoń Siedlce 1-2 (więcej o tym TUTAJ). Jak się okazuje, nie tylko piłkarze, ale i kibice dali rady. W mroźną sobotę na stadionie w Siedlcach zameldowało się ok. 70 fanatyków mieleckiej Stali z flagą.

– Wielki szacunek dla tych kilkudziesięciu osób, które nie szukały wymówek i w temperaturze odczuwalnej -20 stopni potrafiły pojechać za swoją drużyną w Polskę i aktywnie dopingować całe spotkanie. Po raz kolejny pokazuje to, że mamy sporo osób, które potrafią tylko dużo gadać i szukać pretekstów, aby tylko nie jechać na wyjazd! – czytamy w komunikacie kibiców FKS.







Niestety jeden z samochodów, którym podróżowali kibice Stali, uległ wypadkowi. – Laweta do Mielca kosztowała 1000 zł. Robimy szybką zrzutkę po 10-20zł , żeby chłopakom zwrócić przynajmniej część poniesionych kosztów. Każdemu mogło się przytrafić, więc pomagamy! Cała Stal zawsze razem! Osoby, które chcą wpłacić i pomóc niech piszą na priv! Podamy nr konta – piszą Chłopcy ze Stali.








Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.