Czy Stawy Cyranowskie staną się atrakcją turystyczną Mielca? Takie są plany




Stawy Cyranowskie w przyszłości mogą stać się miejscem wypoczynku i rekreacji. Pierwszy krok ku temu został już uczyniony. Po kilku latach starań miastu udało się przejąć część stawów (ich łączna pow. to ok. 82 ha.) od ich zarządcy – Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

– Prace dokumentacyjne dotyczące zagospodarowania Stawów Cyranowskich trwały wiele lat – przyznaje Waldemar Wiącek, naczelnik Wydziału Urbanistyki w Urzędzie Miasta. – Nasz wniosek do KOWR o nieodpłatne przejęcie ok. 40 ha spotkał się z negatywną odpowiedzią. Powodem odmowy był fakt, że zawarta była długoterminowa umowa z osobą fizyczną na dzierżawę tych stawów.




– Spotkaliśmy się więc z tym dzierżawcą i przedstawicielem KOWR. Uzgodniliśmy, że będziemy starali się przejmować stawy fragmentami – tak, żeby można było zagospodarowywać je w miarę możliwości finansowych miasta. Pierwszym krokiem było wydzielenie pierwszego stawu. Znajduje się on najbliżej ul. Długiej. Ustanowiliśmy służebność dostępu poprzez groble na rzecz pozostałych stawów. Uzyskaliśmy  zgodę osoby fizycznej na rezygnację z tego fragmentu dzierżawy – wylicza Wiącek.

KOWR zgodził się na nieodpłatne przekazanie ok. 9 ha stawów na rzecz miasta. Obszar ten ma być zagospodarowany przez 9 lat. Urzędnicy planują pozyskanie kolejnych fragmentów Stawów Cyranowskich. Na początku magistrat chce zdobyć taką działkę, na której mógłby powstać układ parkingowo-komunikacyjny dla całego tego terenu.




Generalnie koncepcja zagospodarowania stawów wyznacza trzy strefy. W pierwszej z nich zapisana jest możliwość wykonania: ścieżek rowerowych, wieży obserwacyjnej i wiaty edukacyjnej. W drugiej – wiat i pawilonów edukacyjnych, pomostów i przystani dla sprzętu wodnego. Strefa trzecia ma skupiać usługi związane ze sportem, ewentualnie z gastronomią.





1 Komentarz

  1. Gratuluję ! parkingi, kostka na groblach i świeże powietrze z Krono. Zniszczyć!? ostatnią
    enklawę przyrody w pobliżu Mielca. Najpierw, zróbcie coś z tym trucicielem Krono!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.