W Mielcu kwitnie hazard?





Uchwalona kilka lat temu ustawa hazardowa zlikwidowała salony gier, ale to nie znaczy, że problem zniknął. Proceder, który uzależnia i rujnuje finansowo, ma się dobrze.

– Przychodzą do mnie mieszkańcy i skarżą się na kluby, w których funkcjonują gry na automatach. Ten problem narasta – alarmuje radny miejski, Kazimierz Totoń. – To jest jak ze sklepami z dopalaczami. Likwiduje się je do południa, a po południu są już z powrotem. Były punkty gier na automatach w budynku, które były dzierżawione od miasta, ale zostały już zlikwidowane. To jednak nie znaczy, że problemu nie ma.




– W prywatnych obiektach w dalszym ciągu to funkcjonuje. Jest to taki rozbój w biały dzień, jak na dzikim zachodzie. Pociecha jest taka, że jeżeli komuś kończy się koncesja, to jej nie dostanie, bo tylko kasyna mogą prowadzić gry hazardowe – dodaje radny Totoń.




Co na to magistrat? Prezydent Daniel Kozdęba tylko bezradnie rozkłada ręce: – Jako miasto na automaty do gier nie mamy najmniejszego przełożenia – oświadcza.







O Mielec Lokalnie 3116 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.