Burza wokół Stali Mielec. Jacek Klimek nazwał Tomasza Porębę „szczurem”. Padły też inne mocne słowa

Media: Luksusowe apartamenty europosła PiS, Tomasza Poręby

Jeszcze kilka dni temu kibice cieszyli się z utrzymania FKS Stal Mielec na zapleczu Ekstraklasy. Dziś o klubie mówi się jednak głównie z powodu konfliktu Jacka Klimka i Tomasza Poręby. Emocje sięgnęły zenitu po wpisie, w którym Klimek nazwał byłego europosła m.in. „szczurem uciekającym z okrętu”.

Były prezes FKS Stal Mielec opublikował na platformie X wpis, który błyskawicznie wywołał ogromne poruszenie wśród kibiców.

Klimek w Porębę

Jacek Klimek zarzucił Porębie hipokryzję i manipulację, a także przypomniał jego odejście z klubu przed ponad dwoma laty. Najmocniejsze słowa padły jednak wtedy, gdy były prezes napisał, że Poręba „uciekał jak szczur z okrętu”.

– Czy hipokryta i manipulant już Was zaczarował i zabiera Was do Ligi Mistrzów i do Ekstraklasy? Z szafy będzie to trochę trudne ale on da radę. Na mieście wszyscy czekają na przysłowiowe jego „jaja” może wreszcie by się pokazał. Nigdy nikt nie zapomni jak uciekał jak szczur z okrętu, kiedy Donaldinio 2,5 roku temu zabrał mu zabawki. W klubie kręcili zawsze bekę jak uciekał. Nawet zapomniał się pożegnać bo tak zwiewał z klubu. Klasy nigdy nie kupisz. Jestem od wczoraj tylko kibicem, zasłyszałem to na mieście nie wiem czy to prawda – napisał Klimek na portalu X.

Wpis natychmiast stał się jednym z najgoręcej komentowanych tematów w środowisku związanym ze Stalą Mielec. Kibice podzielili się na dwa obozy. Jedni bronią byłego prezesa, inni uważają, że przekroczono granice.

Nie pozostawił suchej nitki

Ostry komentarz Klimka na portalu X wydaje się być efektem obszernego oświadczenie, które opublikował Tomasz Poręba w mediach społecznościowych. Wpis, w którym były europoseł PiS bardzo ostro ocenił kadencję byłego już włodarza klubu, poniósł się w mediach.

Spór o zarządzanie klubem

Poręba twierdzi, że Klimek nie odpowiadał za budowę finansowych fundamentów Stali Mielec i przez lata nie pozyskał żadnego znaczącego sponsora. W swoim wpisie przypomniał również współpracę fabrycznego klubu z dużymi partnerami, takimi jak PGE, PZU, Toyota czy 4F.

Według Poręby prawdziwe problemy zaczęły się po przejęciu przez Klimka pełnej kontroli nad mieleckim klubem na początku 2024 roku.

„Fatalne decyzje”

Jednym z najmocniejszych zarzutów było obarczenie byłego prezesa odpowiedzialnością za decyzje personalne, które miały doprowadzić do spadku Stali Mielec z PKO BP Ekstraklasy.

Poręba zarzucił również Klimkowi brak skuteczności w pozyskiwaniu nowych sponsorów, niewłaściwe relacje z kibicami oraz niewykorzystanie szans na rozwój klubu.

Na zakończenie były europoseł napisał, że dziś pozostaje mu „przeprosić kibiców za Klimka”.

Utrzymanie Stali

Paradoksalnie cały spór wybuchł w momencie, gdy Stal Mielec zrealizowała swój podstawowy cel sportowy i utrzymała się w 1. Lidze.

Jednak zamiast dyskusji o przyszłości drużyny, transferach i walce o powrót do Ekstraklasy, kibice obserwują publiczną wymianę oskarżeń pomiędzy dwoma osobami, które przez lata były jednymi z najważniejszych postaci w klubie.

Co dalej z klubem?

Dziś najważniejsze pytanie brzmi nie tylko, kto ma rację w tym sporze, ale przede wszystkim, jaka przyszłość czeka klub. Stal Mielec stoi przed koniecznością odbudowy zaufania kibiców, stabilizacji organizacyjnej oraz stworzenia planu powrotu do piłkarskiej elity.

Burza wokół Stali Mielec. Jacek Klimek nazwał Tomasza Porębę „szczurem”. Padły też inne mocne słowa.




O Mielec Lokalnie 3227 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.