Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Piłka Nożna

Trzy kroki do Ekstraklasy. Pierwszy z nich trzeba postawić już jutro [WIDEO]



Piłkarze Stali Mielec po „szalonym” meczu w Głogowie i zwycięstwie nad tamtejszym Chrobrym 3-5 w sobotę (19.05) podejmą na swoim stadionie Drutex-Bytovię Bytów. Początek meczu o godz. 20. Do tej potyczki mielczanie przygotowują się już w szerszej kadrze niż ostatnio.

– Są powroty. Będzie Rafał Grodzicki i Martin Dobrotka, którzy pauzowali za kartki. Myślę, że ta solidność w obronie będzie na wyższym poziomie – wyjaśnia Maciej Serafiński, drugi trener Stali. – Liczymy jednak na wszystkich i już nie ma kalkulacji, wszyscy zawodnicy są potrzebni na te trzy mecze.



Stal jest na trzecim miejscu w tabeli, do pozycji numer dwa dającej awans do ekstraklasy traci dwa punkty. Zwycięstwa w trzech ostatnich pojedynkach mogą dać awans do Ekstraklasy.

– Ten mecz traktujemy jak ćwierćfinał, jakbyśmy wchodzili w fazę pucharową. Zostały nam trzy mecze i te mecze trzeba wygrać. Bytovia to początek drogi – mówi piłkarz FKS, Przemysław Lech.



– Liczymy na wielkie wsparcie kibiców. Nie ma fajniejszego momentu, gdy twoja drużyna walczy o awans, by przyjść na stadion i dopingować, włożyć w to serce, jak my na boisku – przekazuje Maciej Serafiński. – Mam nadzieję, że kibiców będzie sporo na stadionie – dodaje Lech.




Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form medialnych. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny portalu Mielec Lokalnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *