Strajki na strefie? „Jeśli wam się nie podoba, weźmiemy Ukraińców!”




Jak można przeczytać w sieci, na terenie jednej z firm Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Mielcu doszło w piątek (17.03) do strajku. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o spółkę Kirchhoff Automotive (jeśli to nieprawda, chętnie sprostujemy).

Facebookowy fanpejdź „Mieleckie Wieści Kibica” donoszą, że do strajku doszło ok. godz. 9. Wszyscy pracownicy fizyczni opuścili swoje stanowiska pracy, manifestując w ten sposób brak zgody na dalszą pracę na dotychczasowych warunkach. Strajkujący domagają się dwukrotnie wyższych płac w weekendy zamiast dni wolnych w tygodniu, podwyższenia stawek godzinowych, a także nie zawyżanie norm pracowniczych




– Powiedziano nam, że jeśli nie przyjdziemy w sobotę czy niedzielę do pracy, to zostaniemy zwolnieni dyscyplinarnie. Dyrektorzy straszą, że jeśli nie chcemy na takich warunkach pracować, to chętnie na nasze miejsce przyjadą Ukraińcy. Dziennie produkujemy nawet około 30 ton metalowych części. Ktoś musi przerzucić to przez ręce – powiedział Mieleckim Wieści Kibica pracownik tłoczni w firmie.




Informację o podobnej treści opublikował portal W Cieniu Jupiterów. Jak widać na skanie przesłanym przez pracownika firmy do redakcji wcj24.pl, kierownik tłoczni rozsyłał pracownikom maile o takiej treści: „Proszę poinformować wszystkich pracowników wyznaczonych do pracy w sobotę lub niedzielę na KP-2, że nie przyjście do pracy jest: ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych i może skutkować wyciągnięciem odpowiedzialności służbowej ze zwolnieniem włącznie”. Ze względu na prośby i bezpieczeństwo pracowników, WCJ nie opublikował jednak tego skanu.




To nie pierwszy strajk na terenie mieleckiej strefy. We wrześniu ubiegłego roku od stanowisk odeszli pracownicy firm Bury Technologies i Lear Corporation. Oni również domagali się podwyżek i płatnych weekendów. Z jakim skutkiem? O tym TUTAJ.




SPROSTOWANIE

W artykule „Strajki na strefie? „Jeśli wam się nie podoba, weźmiemy Ukraińców!” z dnia 18.03.2017 opublikowanym na portalu lokalnie24.com podano nieprawdziwe informacje. Nie jest prawdą, że przełożeni straszą zatrudnionych, a firma planuje przyjąć do pracy obcokrajowców w miejsce obecnych pracowników. Nieprawdziwe są także informacje o formułowaniu gróźb dotyczących rzekomych zwolnień dyscyplinarnych. Firma prowadzi otwarty dialog z przedstawicielami pracowników.

Janusz Soboń

Prezes Zarządu „Kirchhoff Polska”








Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.