Place zabaw bezpieczne inaczej? „To efekt budowania najtańszym kosztem”




Czy mieleckie place zabaw są bezpieczne? Jeżeli już, to na pewno nie te przy ulicy Rzecznej i na terenie Parku Oborskich. Na ich jakość skarżą się rodzice. Twierdzą, że oba place zostały wykonane z najtańszych materiałów. Efekt? Dzieci wywracają się na matach, które dodatkowo, kiedy trochę zaświeci słońce, są tak gorące, że nie da się na nich wytrzymać. Do tego wydzielają okropny gumowy smród.




O problemie mówi również radny miejski, Jakub Blicharczyk: – W Mielcu od lat inwestycje realizowane są najtańszym kosztem. Efektem tego są te place zabaw – wskazuje radny. – One nie nadają się do niczego. Miały to być bezpieczne maty. Jest odwrotnie. Wiele matek zgłaszało mi takie wypadki. Guma na tych placach już po dwóch godzinach nagrzewa się do tego stopnia, że nie da się na nich wytrzymać .




Oba place zabaw zostały wybudowane w ubiegłym roku. Ten przy ulicy Rzecznej kosztował podatników ponad 126 tys. zł, natomiast w Parku Oborskich – prawie 194 tys. zł.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.