Wiecznie zapełnione parkingi w newralgicznym miejscu Mielca




Coraz częściej słychać skargi na zapełnione parkingi w rejonie ulicy Żeromskiego. Chodzi o tę część Mielca, gdzie znajduje się szereg instytucji i urzędów typu: magistrat, starostwo, szkoły czy policja. Zdesperowani kierowcy wjeżdżają na osiedlowe parkingi, wywołując reakcję okolicznych mieszkańców. Dochodzi do słownych utarczek między obiema stronami, a czasem wręcz do rękoczynów.




– Kiedyś doszło do tego, że ludzie zablokowali komuś auto – relacjonuje radny Kazimierz Totoń. – Przyjechała policja po to, żeby obcy człowiek mógł wyjechać z osiedla. Trochę to nie fair, że na obrzeżach Mielca budujemy duże place, a tutaj nie ma gdzie postawić auta. Tym bardziej, że miasto wydało już niemałe pieniądze na projekty. One przeleżą w szafie i na tym się skończy. To nie tędy droga.




– Można zmodernizować parkingi, można też połączyć je w jeden wielki plac, dzięki czemu przybyłoby ok. 30 nowych miejsc – proponuje Totoń. – Jest też pomysł powstania podziemnego parkingu. Nad nim byłby zaś plac spacerowy. To byłoby coś nowego w Mielcu. Takiej rzeczy jeszcze nie ma.




O Mielec Lokalnie 3117 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.