Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Miasto Mielec

Nie żyje Martyna Czarny. Miała zaledwie 27 lat.

Mielecki magistrat poinformował o śmierci Martyny Czarny, pracownika Biura Promocji i Sportu Urzędzie Miasta. Zmarła miała zaledwie 27 lat.

Śp. Martyna Czarny przegrała walkę z ciężką chorobą. Urząd Miasta poinformował, że odeszła dziś rano.

Jak się dowiedzieliśmy, Martyna od kilku lat walczyła z białaczką. Wydawało się jednak, że udało się jej wygrać. Wróciła do pracy zawodowej w magistracie. Niestety choroba nie dała za wygraną…



– Cały czas wspólnie z Nią dzieliliśmy nadzieję, że jeszcze raz uda się tę walkę o życie wygrać, ale niestety tak się nie stało… W naszej pamięci pozostanie jako skromna, sympatyczna, pracowita i życzliwa osoba. Mimo, że los jej nie oszczędzał, była pełna życiowego optymizmu i z nadzieją patrzyła w przyszłość. Składamy szczere kondolencje bliskim – przekazał magistrat.

Informacja w mediach społecznościowych o śmierci młodej urzędniczki wstrząsnęła internautami.

– Żal i smutek…, ale widocznie ten piękny uśmiech potrzebny jest w Niebie – pisała Danuta.

– Boże, co za tragedia. Wyrazy współczucia dla rodziny. Dlaczego tak wcześnie odchodzi tak młoda i wspaniała osoba? – pytała Alicja.



Nie żyje Martyna Czarny. Miała zaledwie 27 lat.
Martyna Czarny (1994-2022). Fot: Urząd Miasta w Mielcu.

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form medialnych. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny portalu Mielec Lokalnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *