Mielecka Stal w końcu wygrywa na swoim stadionie. Czy to już koniec kryzysu?




Wreszcie! Stal Mielec, która zremisowała aż sześć ostatnich spotkań, wygrała z GKS Katowice. Było to pierwsze zwycięstwo FKS przed własną publicznością w tym sezonie.

Zaczęło się od wzajemnego badania sił, ale z minuty na minutę coraz odważniej poczynali sobie gospodarze. W 27. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Maksymilian Banaszewski. Jego uderzenie obronił jednak bramkarz gości. Minutę później próbę z daleka podjął Grzegorz Tomasiewicz, lecz i to nie zaskoczyło golkipera GieKSy. Druga połowa meczu przyniosła gole.




W 65. minucie pierwsze trafienie zanotował Grzegorz Tomasiewicz, który wcześniej otrzymał idealna podanie od Andreji Prokica. Ten drugi podwyższył na 2:0, wykorzystując błąd obrony.

Skrót z tego meczu można zobaczyć TUTAJ.

15 kolejka I ligi – piątek, 19 października
PGE FKS Stal Mielec – GKS Katowice 2:0 (Tomasiewicz – 65, Prokić – 87)
FKS: Seweryn Kiełpin, Marcel Gąsior, Andreja Prokić (90’ Kacper Sadłocha), Josip Soljic, Bartosz Nowak, Grzegorz Tomasiewicz  (88’ Łukasz Wroński), Grzegorz Kuświk (78’ Sebastian Bergier), Mateusz Spychała, Krystian Getinger, Jonatan De Amo Perez, Maksymilian Banaszewski.





Po tym zwycięstwie Stal zajmuje 11 miejsce w tabeli I ligi tracąc 10 punktów do liderującego Rakowa Częstochowa. W następnej kolejce mielczanie jadą do Niecieczy, gdzie zmierzą się z tamtejszą Termaliką, którą przeżywa kryzys. Ten mecz odbędzie się w niedzielę (28.10) o godz. 16.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.