Mieleccy policjanci pomogli choremu dziecku

Byłeś świadkiem tego wypadku? Zgłoś się na policję

Przed północą, do dyżurnego mieleckiej policji zadzwoniła kobieta i poprosiła o pomoc jej dziecku. Była bardzo wystraszona. Mówiła, że kilkulatek ma wysoką gorączkę, a ona nie ma możliwości zakupić leków.




Codzienna służba policjantów nie polega tylko na reagowaniu na przestępstwa i wykroczenia. Często łączy się ona z naturalną chęcią niesienia pomocy.

Takim odruchem kierowali się funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy w ubiegłym tygodniu pomogli jednej z mieszkanek.

Przed północą zadzwoniła ona do dyżurnego policji, prosząc o pomoc. Była wystraszona. Mówiła, że jej kilkuletnie dziecko miało wysoką gorączkę, a ona nie ma możliwości zakupić leków, bo była sama w domu. Kiedy nie mogła nawiązać kontaktu z członkami rodziny, postanowiła zadzwonić na komendę.

Dyżurny uspokoił kobietę, a na miejsce skierował patrol do pomocy. Funkcjonariusze zakupili leki i zawieźli je matce, której dziecko gorączkowało.




– Pomagamy i chronimy – to hasło przyświeca naszej służbie. Ta interwencja była ważna, bo pokazała, jak dużym zaufaniem kobieta obdarzyła funkcjonariuszy – przekazuje policja.




O Mielec Lokalnie 3115 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.