Mama Kamila: – Syn spotkał się z hejtem, był wyzywany

Kamil Jachyra zachwycił w programie The Voice Kids of Poland. 13-latek z Mielca nie tylko pięknie zaśpiewał, ale też podzielił się osobistą historią.

W przesłuchaniach w ciemno Kamil zaśpiewał hit Robyn „Dancing On My Own”. Wyjątkowe wykonanie spowodowało, że odwrócili się wszyscy trenerzy, co oznaczało jednogłośną ich akceptację.




Kamil wybrał Dawida

13-latek z Mielca spośród jurorów – Cleo i Tomsona i Barona oraz Dawida Kwiatkowskiego – wybrał tego ostatniego. I to z nim będzie teraz pracował.

Kamil nie krył ogromnych emocji: – Moje marzenia się spełniły zanim stanąłem na tej scenie – nie krył.

– Dla mnie zawsze byłeś, jesteś i będziesz najlepszy – mówiła do syna pani Dagmara Jachyra. Jesteśmy tu po to, żeby pokazać Kamilowi, że zawsze może na nas liczyć – zaznaczyła. – Tata przede wszystkim jest dumny z syna – dodał pan Maciej Jachyra.

„Zamykałem się”

Jurorów poruszył nie tylko występ młodego mielczanina, ale też jego historia. Okazuje się, że Kamil spotkał się z hejtem ze strony rówieśników.

– Często słyszałem od kolegów pytania: czy grasz w piłkę, czy jesteś w tym dobry? Ale ja wolałem coś innego. Kręci mnie muzyka, lubię gimnastykę artystyczną i taniec. Kiedy śpiewam, oddaję się temu całkowicie. Czuję się jakby porzucił ten świat, jestem jakby w innej krainie. Jak odbierali to moi rówieśnicy? Nie podobało im się to.

Zaczęli się ode mnie odwracać. Do dziś nie wiem dlaczego. Zamykałem się w pokoju i zaczynałem malować, śpiewać. Odłączałem się od tego wszystkiego – wspominał 13-latek.




– Kamil spotkał się z hejtem, był wyzywany. Był sam przeciwko całemu światu. Staramy się mu za każdym razem tłumaczyć, ze to nie chodzi o to, żeby mieć milion przyjaciół. Jeśli ktoś ma go polubić, to takiego, jakim naprawdę jest – potwierdzała mama chłopca.

Mama Kamila: - Syn spotkał się z hejtem, był wyzywany
Screen z The Voice Kids of Poland.

Pomogli rodzice

Nastolatek zmógł liczyć na wsparcie rodziców.

– To pomogło mi przezwyciężyć ten czas. Kocham ich za to, że są moimi rodzicami, że mnie cały czas wspierają i że będą to robić do końca życia. Przyszedłem do tego programu, żeby pokazać innym, że warto dążyć do celu. Że warto spełniać marzenia – podkreślał chłopiec.

Historia Kamila poruszyła jurorów – szczególnie Cleo. Popularna piosenkarka nie kryła łez.

– Odniosłam wrażenie, że śpiewałeś od serca. Że opowiedziałeś jakąś historię. Przekazałeś te emocje w stu procentach. Czasami młodzi mężczyźni wstydzą się tego. A przecież artysta potrzebuje być wrażliwym, żeby przekazywać nam emocje na scenie. A więc mój drogi, pierś do przodu i głowa do góry. Bądź dumny z tego jakim jesteś – apelowała celebrytka.

Teraz bitwa

– Nie ma za dużo chłopaków z taką wrażliwości jak ty. A to jest skarb. Bardzo cieszymy się, że przyszedłeś do programu i podzieliłeś się z nami swoimi emocjami – zaznaczył Tomson.

– Czasami trudno być sobą, zwłaszcza jak mamy odjechany styl i lubimy różne dziwne rzeczy. Ale zawsze warto – konstatował Dawid Kwiatkowski.




Razem z Kamilem w przesłuchaniach w ciemno wzięło udział około stu uczestników, w tym trójka z Podkarpacia: Tomek Nowak z Rzeszowa oraz Marysia i Julia Błaszczyk z Krosna.

Reprezentanci naszego województwa w komplecie awansowali do kolejnego etapu i znaleźli się w trzech 18-osobowych drużynach, którymi opiekują się poszczególni trenerzy. Teraz przed nimi „bitwa”.





1 Komentarz

  1. Nie wierzę że śmiali się z Kamila.Jeżeli tak to chyba z zazdrości.Życzę dużo szczęścia i zwycięstwa. Mieszkam w bloku i nie lubię jak ktoś głośno gra lub śpiewa.Myślę że ty tak nie robisz. Cisza należy się każdemu .A jak ktoś lubi głośno to słuchawki na uszy i nikomu to nie powinno przeszkadzać .I jest OK.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.