
Policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży rozbójniczej w jednym z marketów na osiedlu Smoczka. Za swój czyn 29-letni mielczanin odpowie przed sądem.
W poniedziałek (19.09) przed południem, policjanci interweniowali w jednym z marketów na osiedlu Smoczka, gdzie doszło do kradzieży alkoholu.
Z ustaleń mundurowych wynika, że 29-latek ukradł dwie butelki whisky za ok. 300 zł, a potem próbował uciec, ale zatrzymali go pracownicy sklepu.
Ten jednak nie dawał za wygraną, szarpał się z ochroniarzami, próbując utrzymać przy sobie łup.
Groził także personelowi marketu pozbawieniem życia. Policjanci zakwalifikowali to zdarzenie jako kradzież rozbójniczą. Sprawca był trzeźwy.
Funkcjonariusze przedstawili mu zarzut popełnienia przestępstwa. 29-latek przyznał się do kradzieży rozbójniczej, a prokurator objął go policyjnym dozorem. Ma on także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, czyli do obsługi sklepu.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis