Sensacja w Warszawie. Stal wygrywa z Legią

Piłkarze mieleckiej Stali wygrali dziś z Legią Warszawa na jej stadionie 2:3. Wszystkie bramki dla FKS padły z rzutów karnych. Mistrz na kolanach!

Dzisiejszy mecz przy ulicy Łazienkowskiej rozpoczął się dla Stali najlepiej jak mógł. Już w czwartej minucie w polu karnym sfaulowany został Łukasz Zjawiński, a jedenastkę pewnie wykorzystał Maciej Domański. Nie minęło jednak 20 minut, a było już 2:1 dla Legii.




Trzy karne na Zjawińskim

Kiedy wydawało się, że następne bramki dla mistrza Polski są kwestią czasu, tuż przed przerwą sędzia przyznał drugą jedenastkę dla Stali, ponownie stało się to po faulu na Zjawińskim. I znowu karnego wykorzystał Domański. Wydawało się, że to max, co tego wieczoru FKS może wywalczyć.

Tymczasem w 58. minucie po raz trzeci w okolicy bramki rywali faulowany był Łukasz Zjawiński. Tym razem jednak Domański nie mógł już wykonać jedenastki, gdyż chwilę wcześniej zszedł z boiska. Udanie zastąpił go w tym Grzegorz Tomasiewicz. Do samego końca meczu legioniści napierali na bramkę Michała Gliwy. Mieli jednak problemy ze skutecznością. Swoje robiły też nerwy.

Sensacyjne zwycięstwo stało się faktem. Dzięki temu podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego (na zdjęciu) awansowali na 13. miejsce w tabeli. Nad strefą spadkową mają już cztery punkty przewagi. Był to ostatni mieleckiej Stali w tym roku w Ekstraklasie.

Sensacja w Warszawie. Stal wygrywa z Legią




14 kolejka PKO BP Ekstraklasy, piątek, 18 XII 2020 r.
Legia Warszawa – FKS Stal Mielec 2:3 (Domański 4′ i 43′, Tomasiewicz 60′)
FKS: Michał Gliwa – Bozhidar Chorbadzhiyski, Mateusz Żyro, Marcin Flis, Maciej Domański (46′ Petteri Forsell), Andreja Prokić (58′ Maciej Urbańczyk), Kamil Kościelny, Grzegorz Tomasiewicz (89′ Mateusz Matras), Krystian Getinger, Robert Dadok (46′ Mateusz Mak), Łukasz Zjawiński (74′ Damian Pawłowski).

Pomeczowa konferencja





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.