Przegrali ze Śląskiem Wrocław, pomimo gry w przewadze

Wielkie emocje w Białymstoku. Mateusz Mak ratuje remis

Mimo gry w przewadze od początku drugiej połowy, Stal Mielec przegrała dziś wyjazdowy mecz ze Śląskiem Wrocław 2-1. Bramkę dla FKS zdobył defensor, Bożydar Czorbadżijski.

W starciu ze Śląskiem Wrocław nie zagrał wypożyczony z tego zespołu, Fabian Piasecki, co było widoczne od początku spotkania. Mielczanie mieli problem z utrzymaniem się przy piłce.




Tuż przed końcem pierwszej połowy z boiska wyleciał obrońca gospodarzy. Wydawało się, że druga partia dla gości będzie dużo łatwiejsza. I rzeczywiście ekipa Adama Majewskiego ruszyli na rywala ze sporym impetem. Dwie szanse na bramkę miał Mateusz Mak, ale brakowało mu skuteczności.

To zemściło się w 77 minucie, kiedy Śląsk niespodziewanie dla wszystkich wyszedł na prowadzenie.

Dosłownie chwilę potem do wyrównania doprowadził jednak Bożydar Czorbadżijski. Wykorzystał on dobre dośrodkowanie Dawida Korta z rzutu wolnego. Po 60 sekundach było już 2-1. Zwycięstwo w „koncertowy sposób” wypadło mielczanom z rąk.

W następnej kolejce Stal zagra na swoim stadionie z Wisłą Płock. Ten mecz odbędzie się w ten piątek (03.12). Początek tego spotkania o godzinie 18:00.




16. kolejka Ekstraklasy, sobota, 27 XI 2021
Śląsk WrocławStal Mielec 2:1 (Czorbadżijski 80′)
FKS: Rafał Strączek – Bożydar Czorbadżijski, Mateusz Matras, Marcin Flis – Albin Granlund, Maciej Urbańczyk, Grzegorz Tomasiewicz, Krystian Getinger – Mateusz Mak, Maksymilian Sitek, Koki Hinokio.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.