Porażka w Gdańsku po kontrowersyjnej decyzji sędziego

Co słychać w mieleckiej piłce poza Stalą? Sprawdź

Po słabej pierwszej połowie i bardzo dobrej drugiej, Stal Mielec przegrała dziś w Gdańsku z Lechią 3-2. Decydujący gol padł po kontrowersyjnej decyzji sędziego.

Mecz w Gdańsku rozpoczął się od dominacji Lechii. Efektem tego były dwie bramki, których mogło być  więcej. Mielczanie mieli bowiem olbrzymie problemy. Tak naprawdę mieli tylko dwie okazje – w najlepszej z nich w poprzeczkę piłką trafił Mateusz Matras.




Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy na strzał zdecydował się Mateusz Żyro. Interweniować próbował obrońca gości, Zrobił to jednak tak niefortunnie, że podbita piłka wpadła do siatki.

Po zdobyciu gola Stal zaczęła przeważać. Szansę na wyrównanie wyniku mieli Marcin Flis i Oskar Zawada. Na 10. minut przed końcem meczu, po podaniu Macieja Domańskiego, swoją trzecią bramkę w tym sezonie zdobył Zawada.

Stal zaczęła atakować. W drugiej minucie doliczonego czasu gry to jednak Lechia wyszła na prowadzenie. Zrobiła to po kontrowersyjnym golu. Wideoweryfikacja tej bramki trwała 5 minut, w międzyczasie arbiter pokazał, że był spalony.




Otrzymał jednak informację na słuchawkę, że nie jest to jeszcze ostateczna decyzja i po kolejnych minutach… gola uznał. W 12. minucie doliczonego czasu gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Arkadiusz Kasperkiewicz.

Trener Adam Majewski nie krył emocji.

– Nie wiem jakie są przepisy, ale to dla mnie jedna wielka żenada, że decyzja jest podjęta i cofnięta. Gratuluję zwycięstwa Lechii, ale dla mnie mecz zakończył się wynikiem remisowym. Nie byliśmy zespołem słabszym, tylko lepszym w drugiej połowie. Może komuś nie pasuje, by Stal utrzymała się w Ekstraklasie, ale my walczymy – podsumował trener Majewski

W następnej kolejce mielczanie zagrają na swoim stadionie ze Śląskiem Wrocław. Ten mecz odbędzie się w niedzielę (15.05), o godzinie 12:30.




32. kolejka Ekstraklasy, niedziela, 8 V 2022
Lechia GdańskStal Mielec 3:2 (sam. 49’, Zawada 80’)
FKS: Rafał Strączek – Mateusz Żyro, Bożidar Czorbadżijski, Mateusz Matras, Marcin Flis, Krystian Getinger – Arkadiusz Kasperkiewicz, Maciej Domański – Dominik Steczyk (64′ Oskar Zawada), Grzegorz Tomasiewicz (88′ Maciej Urbańczyk) – Maksymilian Sitek (58′ Wiktor Kłos).





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.