MIELEC. Jutro okaże sie, czy Tadeusz Ryczaj będzie miał rondo na strefie




Jutro (27.08)  odbędzie się sesja Rady Miasta – pierwszy raz od wielu miesięcy na sali obrad magistratu, a nie zdalnie. Punktem, który wzbudza największe emocje, jest projekt uchwały w sprawie nazwania nowego ronda na strefie imieniem Tadeusza Ryczaja, wieloletniego dyrektora Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego, symbolu PRL w Mielcu.

Tadeusz Ryczaj (1931-2010) pochodził z Kresów, ale całe swoje dorosłe życie związał z Mielcem. W 1966 r. został dyrektorem WSK. Za jego rządów w fabryce powstało około 8 tysięcy miejsc pracy.




Symbol PRL-u

Był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i posłem z jej ramienia na Sejm PRL. Zmarł w 2010 roku, pochowany został na cmentarzu parafialnym w Chorzelowie.

Wielu mieszkańców rządy Ryczaja w mieleckiej WSK wspomina z nostalgią. Stąd pojawiające się co jakiś czas inicjatywy upamiętnienia jego osoby w przestrzeni publicznej.

Wielkim zwolennikiem upamiętnienia Ryczaja w Mielcu jest Andrzej Talarek, lokalny publicysta. Dziś na swoim blogu wystosował w tej sprawie jakby apel do radnych. Oto  fragmenty jego wpisu:

„Wasze działania powodują, że wykreślamy z historii Mielca całe kilkadziesiąt lat. Ten okres, kiedy Mielec z zapyziałej powojennej dziury stawał się uprzemysłowionym, dużym, bogatym miastem. Ten okres, kiedy tworzono tak naprawdę zręby, tak ludzkie, kadrowe, jak i infrastrukturalne,  pod intensywną odbudowę gospodarki mieleckiej w latach 1994 – 2020.

Co zrobią radni?

Dla was nawet Stal Mielec, jej potęga lat siedemdziesiątych, wzięła się jedynie z Grzegorza Laty i Pana Kazimierskiego. O dyr. Ryczaju, faktycznym twórcy potęgi sportowej Mielca, nie wspomina się nawet słowem. Dobrze, że jeszcze nieliczni wspominają, że w Mielcu produkowano samoloty…

Krytykujecie oszukańczą, kłamliwą, bandycka nawet politykę historyczną komunistów, którzy chcieli wykreślić z pamięci podziemie niepodległościowe, a wcześniej nawet Powstanie Warszawskie, o wojnie z bolszewikami nie wspominając. I teraz robicie podobną politykę. Choć tylko lokalną”.




Czy dyr. Ryczaj zostanie upamiętniony w Mielcu? Radni PiS, którzy w ubiegłej kadencji współrządzili miastem, nie chcieli o tym słyszeć, tłumacząc, że służył on systemowi totalitarnemu. Dziś kiedy są w opozycji, a większość ma centrolewica, temat patronatu byłego dyrektora WSK ma szanse na realizację.

Tadeusz Ryczaj (1931-2010)





1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.