Radni PiS zrezygnowali z budowy wieży widokowej z figurą Maryi




Radni PiS nie będą więcej forsować budowy wieży widokowej na Górze Cyranowskiej, której uwieńczeniem miała być czterometrowa figura patronki Mielca – Matki Bożej Nieustającej Pomocy. O rezygnacji z tej inwestycji poinformował szef klubu radnych PiS, Mariusz Ryniewicz. Tłumaczy on, że decyzja ta ma związek z prośbą stowarzyszeń, grup duszpasterskich i modlitewnych działających przy mieleckich parafiach.

– „W celu ucięcia wszelkich spekulacji i brutalnych ataków na Matkę Bożą uważamy, że realizacja inwestycji pod tytułem wieża widokowa, która mogła stać się atrakcją i wizytówką naszego miasta w obecnej sytuacji nie może być kontynuowana, ze względu na brak możliwości rozgraniczenia tych dwóch różnych inicjatyw (wieża widokowa), (figura Matki Bożej) – czytamy w komunikacie. – Klub PiS nie może pozwolić na dalsze wykorzystywanie wizerunku i świętości Matki Bożej do walki z budową wieży widokowej, która jest patronką Mielca od ponad 5 lat na podstawie dekretu watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów i przyjęta przez Radę Miejską.”




Rezygnację z inwestycji, która od miesięcy wywołuje ogromne emocje, w przestrzeni internetowej przyjęto różnie. Większość jest wyraża zadowolenie, ale są i tacy, którzy oceniają to krytycznie. Nagły zwrot radnych w sprawie wieży ironicznym wpisem skomentował natomiast dziennikarz podkarpackich Super Nowości, Paweł Galek.







Przypomnijmy, że na budowę wieży widokowej w tegorocznym budżecie miasta zapisano ponad 1,1 mln zł. Przeciwko budowli od samego początku protestowali aktywiści z Obywatelskiego Mielca. Jednym z ich działań w tym kierunku była zbiórka podpisów przeciw tej inwestycji i za przywróceniem (w jej miejsce) budżetu obywatelskiego.








Wydawało się jednak, że budowie wieży nic nie zaszkodzi. Świadczyły o tym mocne deklaracje radnego Józefa Stali, który stał się „twarzą” przedsięwzięcia, i Mariana Kokoszki, przewodniczącego rady, który w wywiadzie dla Super Nowości krytykę budowy wieży określił histerią wąskich środowisk lewackich i zapowiedział: „My tę wieżę wybudujemy w takim zakresie, jak to zostało zaprojektowane. Z tym, że zależy mi tylko na tym, żeby ta budowla spełniała funkcje widokowe, historyczne i edukacyjne.”




Radni PiS jednak ulegli presji i zrezygnowali z budowy wieży. Bardzo możliwe, że wpływ na ich decyzję miał Władysław Ortyl, marszałek województwa, a zarazem szef podkarpackich struktur PiS. W wywiadzie dla Radia Leliwa powiedział m.in.: „Trzeba się zastanowić, czy ta wieża jest potrzebna, czy wpisuje się w rozwój społeczno-gospodarczy i wziąć pod uwagę kontrowersje wokół samej figury nawet w kierunku rezygnacji z projektu (…) Uhonorowanie patronki miasta może odbyć się także na inne sposoby.”








Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.