Prezydent wycofał się z zamknięcia Rynku dla aut

Prezydent wycofał się z zamknięcia Rynku dla aut

Miasto zrezygnowało z zamknięcia Rynku dla ruchu samochodowego na czas wakacji. W lipcu zakaz ten nie będzie obowiązywał przez siedem dni w tygodniu, jak pierwotnie planowano, tylko w soboty i niedziele.

Przypomnijmy, że wedle planów magistratu od 2 lipca do 28 sierpnia Rynek miał być zamknięty dla aut. Wyjątkiem miały być tylko autobusy Miejskiej Komunikacji Samochodowej i pojazdy służb.




Miał to być pewien przełom, bo wcześniej komunikację w centrum starówki zamykano tylko w wakacyjne weekendy. Teraz jednak postanowiono poszerzyć ten nakaz o pozostałe dni tygodnia.

Ideą rozwiązania, zdaniem władz miasta, było wyjście naprzeciwko zgłaszanym od lat oczekiwaniom mielczan. Chodzi o radykalne ograniczenie tranzytowego ruchu samochodów osobowych, które przejeżdżają przez Rynek w kierunku ulicy Legionów i dalej do mostu na Wisłoce.

Dzięki temu centrum starówki na czas wakacji miałoby się stać miejscem bardziej przyjaznym do wypoczynku, wolnym od spalin i hałasu przejeżdżających tamtędy codziennie setek aut.

Zakaz ten ma wielu swoich zwolenników, ale i przeciwników. Ci drudzy to przede wszystkim osoby prowadzące biznes w tym rejonie miasta.




Poparł ich w tym radny Jarosław Szczerba. Podkreślił on, że aż audyty w zakresie wyizolowania ruchu osobowego na mieleckiej starówce w sposób negatywny oceniły taką możliwość.

Okazuje się bowiem, że infrastruktura uliczna wokół Rynku nie pozwala na takie rozwiązanie.

Poza tym przestrogą dla Mielca, zdaniem Szczerby, jest sytuacja na tarnobrzeskiej starówce, gdzie  po wyłączono ruchu samochodowego, handel wymarł.

– Liczę że ktoś w Urzędzie Miasta uderzy się w pierś i wycofa się z tego jakże chorego pomysłu. Nie ma na to mojej zgody – grzmiał Szczerba.

Będzie protest w sprawie zamknięcia Rynku dla aut




I rzeczywiście ktoś chyba  „uderzył się w pierś”. Bo prezydent Jacek Wiśniewski podjął decyzję o utrzymaniu w lipcu rozwiązania z lat ubiegłych. Chodzi o wyłączenie z ruchu ulicy Rynek tylko w weekendy, od godz. 14 w soboty do godz. 22 w niedzielę.

Stało się tak, jak czytamy w komunikacie magistratu, w związku z licznymi sygnałami i rozmowami z mieszkańcami oraz przedsiębiorcami prowadzącymi działalność gospodarczą w rejonie Rynku.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.