
Dziś, 28 lutego, mija mija osiem lat od śmierci Daniela Kozdęby, prezydenta Mielca w latach 2014–2018. Zmarł po długiej i ciężkiej chorobie, pozostawiając niedokończone plany i miasto, które wciąż o nim pamięta. Miał zaledwie 41 lat.
W rocznicę jego odejścia obecne władze samorządowe oddały hołd zmarłemu. Prezydent Radosław Swół wraz ze swoim zastępcą Krzysztofem Szostakiem, sekretarz Moniką Szczodry oraz komendantem Straży Miejskiej, Arkadiuszem Misiakiem złożyli kwiaty i zapalili znicze na grobie śp. Daniela Kozdęby.
Była modlitwa, cisza i chwila refleksji. Jednak przede wszystkim była pamięć.
Kim był Daniel Kozdęba?
Daniel Kozdęba urodził się 12 listopada 1976 roku w Mielcu. Był absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego. Przez osiem lat był radnym powiatu mieleckiego, a w 2014 roku mieszkańcy miasta wybrali go swoim prezydentem.
„Zawsze blisko ludzi”
Co ważne, jego prezydentura zapisała się jako czas otwartości na dialog i aktywizacji mieszkańców Mielca. Jego motto „Zawsze blisko ludzi” nie było marketingowym sloganem.
Przeciwnie – stało się fundamentem codziennej pracy. Kozdęba regularnie spotykał się z mieszkańcami, słuchał i reagował.
Dlatego też wielu mieleckich przedsiębiorców, społeczników i zwykłych mieszkańców wspomina go jako tego, który rozumiał ich potrzeby.
Przerwana kadencja
Niestety, nie dane mu było dokończyć kadencji. Zmarł 28 lutego 2018 roku. Wiadomość o jego śmierci wstrząsnęła Mielcem.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele pw. Ducha Świętego. Mszy św. przewodniczył biskup tarnowski, Andrzej Jeż. W modlitwie uczestniczył również szkolny przyjaciel zmarłego prezydenta, brat Marcin Świąder.
Co szczególne, kondukt żałobny zatrzymał się przed budynkiem Urzędu Miasta – symbolem miejsca, któremu poświęcił kilka ostatnich lat swojego życia. Ciało prezydenta spoczęło na Cmentarzu Komunalnym w Mielcu.
Rocznica śmierci Daniela Kozdęby
Daniel Kozdęba był jednym z najmłodszych prezydentów w historii miasta. Wprowadził nową jakość dialogu społecznego. Jego śmierć nastąpiła w momencie, gdy przed Mielcem otwierały się kolejne perspektywy rozwoju.
Dlatego dziś, kiedy mamy ósmą rocznicę śmierci Daniela Kozdęby, wielu mieszkańców zadaje sobie pytanie: jak potoczyłyby się losy Mielca, gdyby mógł kontynuować swoją misję?
Zobacz zdjęcia
Źródło: Urząd Miasta Mielca



Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis