MIELEC. Tragiczne warunki na placu przystankowym przy Głowackiego

Bezpłatne autobusy MKS dla wolontariuszy WOŚP

Plac przy ulicy Głowackiego od lat służy jako dworzec autobusowy, jest w fatalnym stanie. Nie ma tam gdzie usiąść, nie mówiąc o schronieniu się przed deszczem czy śniegiem. Pod jednym z drzew pasażerowie sami zorganizowali sobie prowizoryczne miejsce oczekiwania.




Temat stanął na ostatniej sesji Rady Miasta: – Codziennie odjeżdżają stamtąd autobusy do Warszawy i Czermina. Tymczasem nie ma tam nawet gdzie usiąść. Już nie mówię o jakimś zadaszenia. Tam są siedziska, które ktoś przywiózł. Ale generalnie jest krajobraz księżycowy – grzmiał radny Józef Stala.

Prezydent Jacek Wiśniewski nie mówi nie: – Trzeba sprawdzić, czy możemy wpłynąć na to, żeby powstał tam normalny przystanek. Tak, żeby ludzie mieli jakieś miejsce schronienia – zaznaczył.

Prowizoryczne „siedziska” przy ulicy Głowackiego.




Monika Skowrońska-Ziomek, naczelnik Wydziału Dróg Miejskich i Transportu w Urzędzie Miasta tłumaczy, że większość przewoźników przeniosła się na dworzec, gdzie są normalne warunki: zadaszone perony, poczekalnia i toaleta. To samo czeka te nieliczne firmy, którzy korzystają z placu przy ulicy Głowackiego Po zamianach przepisów prowizoryczny przystanek ma zostać zlikwidowany.




O Mielec Lokalnie 3115 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.