KORONAWIRUS. Powiat mielecki w “czerwonej strefie”! Co to oznacza?




Teren powiatu mieleckiego znalazł się na liście powiatów objętych tak zwaną strefą czerwoną. Oznacza to, że obostrzenia związane z Covid-19 na naszym terenie będą dużo większe niż dotychczas. Nowe zasady obowiązywać będą już od najbliższej soboty (10.10).

O obostrzeniach poinformował premier Mateusz Morawiecki. Zwrócił on uwagę na dzisiejszy rekordowy przyrost zakażeń koronawirusem w kraju, czyli o około 30 procent więcej niż wczoraj.




Decyzja rządu

To oznacza, że w przypadku takiej dynamiki podwojenie liczby zakażeń będzie zachodziło mniej więcej co trzy dni. To jest już bardzo duża liczba i chcemy żeby ta liczba była ograniczona, żeby nastąpiło wypłaszczenie tej liczby, czyli chcemy zastosować podobną strategię choć w innych okolicznościach do tej, którą zastosowaliśmy kilka miesięcy temu – mówił dziś (08.10) premier Mateusz Morawiecki.

Decyzją rządu „żółtą strefą”, w której od kilku dni znajduje się powiat mielecki, od soboty (10.10) objęty zostanie cały kraj. Nasz rejon natomiast będzie w „strefie czerwonej”.

Co to dla nas oznacza?

  • zakaz organizowania kongresów, targów i wydarzeń kulturalnych.
  • imprezy sportowe muszą odbywać się bez udziału publiczności
  • w kinach publiczność może zajmować 25 procent miejsc
  • w siłowniach zaś na jedną osobę przypadać ma minimum 10 metrów kwadratowych
  • liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50
  • w kościołach lub w innych obiektach kultu dopuszczalne jest 50 procent obłożenia budynku, limit na zewnątrz wyniesie 150 osób.
  • lokale gastronomiczne będą mogły być otwarte w określonych godzinach (6-22). Należy zachować bezpieczną odległość – na 1 osobę powinno przypadać co najmniej 4 metry kwadratowe.
  • w przestrzeni publicznej konieczne jest zakrywania nosa i ust. Zwolnione z tego są jedynie osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.




Adam Niedzielski, minister zdrowia





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.