Wjechał w radiowóz i stanął w płomieniach [ZDJĘCIA]




Z impetem wjechał w radiowóz i stanął w płomieniach

Sceny niczym z gangsterskiego filmu rozegrały się podczas pościgu za kierującym volkswagenem golfem. Uciekał on policji od Sandomierza jadąc w stronę Mielca. W Jaślanach wjechał z impetem w blokujący mu drogę radiowóz i zginął na miejscu.

Wczoraj (08.12) około godz. 22, dyżurny policji w Tarnobrzegu odebrał sygnał o pościgu za kierującym volkswagenem golfem. Pojazd ten nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Sandomierzu. Potem do pościgu przyłączyli się funkcjonariusze z Mielca i Tarnobrzega. Kierujący volkswagenem uciekał trasą Baranów Sandomierski – Mielec.




Policyjny pościg

W miejscowości Jaślany, w gminie Tuszów Narodowy, policjanci, chcąc utrudnić ucieczkę kierującemu, ustawili radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi prostopadle do osi jezdni.

Widząc nadjeżdżający w ich kierunku z dużą prędkością samochód, zorientowali się, że kierujący nie reaguje na próbę zatrzymania i wybiegli z radiowozu. W tym momencie rozpędzony volkswagen uderzył w policyjny pojazd. Siła uderzenia była tak duża, że radiowóz przemieścił się i uderzył w stojący na prawym pasie samochód ciężarowy, którego kierowca zatrzymał się w bezpiecznej odległości, by nie przeszkadzać w policyjnej akcji.

Uszkodzony volkswagen stanął w płomieniach. W związku z tym policjanci natychmiast wyciągnęli jego kierowcę i zaczęli udzielać mu pomocy medycznej. W gaszeniu samochodu pomagali świadkowie zdarzenia. Ostatecznie auto ugasili strażacy.

Śmierć kierowcy

Mimo prowadzonej przez policjantów reanimacji, którą po przybyciu na miejsce, przejęła załoga karetki pogotowia, życia mężczyzny nie udało się uratować.




Na miejscu prowadzone były policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. Przyjechali tam także funkcjonariusze Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Droga wojewódzka nr 985 przez kilka godzin była zablokowana.

Policjanci ustalili, że volkswagenem kierował 43-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Jechał sam. Trwa ustalanie okoliczności tej tragedii.

Galeria zdjęć

Wjechał w radiowóz i stanął w płomieniach [ZDJĘCIA]





Wjechał w radiowóz i stanął w płomieniach [ZDJĘCIA]





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.