Stal Mielec na krawędzi. „Też jestem wk…ony” – prezes odpowiada kibicom, a klub patrzy w stronę II ligi

Wysoka porażka Stali z Widzewem Łódź [WIDEO]

Jeszcze rok temu to był sen. Dziś to koszmar. Upadek Stali Mielec nabiera tempa, a emocje wylewają się poza stadion – prosto na portal X. Prezes klubu, Jacek Klimek, w ostrych słowach odpowiada kibicom: „Też jestem wk…ony”. A w tle – dramatyczna sytuacja finansowa FKS i realne widmo spadku do II ligi.

7 lutego 2025 r. – zwycięstwo 2:1 z mistrzem Polski Jagiellonia Białystok. 8 lutego 2026 r. – porażka 2:5 z I-ligową Polonia Warszawa.

Upadek Stali Mielec. Od Ekstraklasy do dna I ligi w rok

To tylko 12 miesięcy, ale w Mielcu wydarzyło się wszystko. Spadek z Ekstraklasy, ostatnie miejsce w I lidze i coraz głośniejsze słowa: „kurs na II ligę”.

Owszem, wczorajsze 0:2 z Odra Opole daje chwilę oddechu. Jednak tabela jest bezlitosna – FKS nadal tkwi w strefie spadkowej.

Co więcej, jak informuje Przegląd Sportowy, klub ma zabezpieczone finansowanie tylko do końca roku. W Mielcu krąży ponury żart: „15 lat temu prezes obiecywał III ligę. I będzie III liga”.

„Czeka ich gnicie”? Mocne słowa i jeszcze mocniejsze reakcje

Były europoseł Tomasz Poręba, współtwórca odbudowy Stali, mówi wprost: „Stalą Mielec rządzi dziś strach. Klub czeka gnicie”.

Jednak prawdziwa burza wybuchła na portalu X kibic. Jeden z internautów opublikował tam tabelę Ekstraklasy sprzed dwóch lat, gdzie Stal była siódma. „Jak mogłeś to aż tak rozj…ć?” – napisał.

Prezes Jacek Klimek nie milczał.

– „Proszę wydrukować i powiesić w biurze, bo to się już nigdy nie powtórzy. Chyba że da Pan klubowi miliony” – odpowiedział. – „Też jestem wkurwiony. Od dwóch lat walczymy o przetrwanie”.

To język emocji, ale też bezsilności. Z jednej strony kibice widzą sportowy zjazd. Z drugiej – zarząd mówi o braku inwestora i odpowiedzialności za 350 osób związanych z klubem.

Polityka, sponsorzy i pytanie: kto uratuje Stal?

W dyskusji pojawił się wątek wycofania sponsora państwowego PGE po zmianie władzy w 2023 roku. Część kibiców wiąże to z decyzjami politycznymi. Inni odpowiadają: państwowe pieniądze powinny trafiać do szkół i szpitali, a nie do klubów.

Tymczasem fakty są brutalne: FKS stoi pod ścianą. A II liga wcale nie musi być przystankiem – może być początkiem wieloletniej wegetacji.

Co dalej ze Stalą Mielec?

Prezes deklaruje, że odejdzie, jeśli pojawi się realny następca z kapitałem i planem. Na razie jednak takiego nie ma. Dlatego pytanie nie brzmi już „czy będzie spadek?”, ale „czy klub przetrwa?”.

Bo upadek Stali Mielec to nie tylko sportowa historia. To opowieść o mieście, emocjach i legendzie, która jeszcze niedawno grała z najlepszymi ekipami w naszym kraju.

W Mielcu nikt nie chce powrotu do czasów, gdy klub licytował syndyk. Ale dziś ten scenariusz, niestety, przestaje być abstrakcją.




O Mielec Lokalnie 3208 artykułów
Naszym celem i misją zarazem jest przekazywanie informacji z terenu powiatu mieleckiego. W szczególności dotyczy to gmin: Mielec, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice i Wadowice Górne. Jesteśmy dla Was i piszemy tylko lokalnie. Nasz e-mail: biuro@mieelclokalnie.pl. Zapraszamy na nasze social media:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.