Bolesna porażka! „Graliśmy na stojąco, zabrakło determinacji” [VIDEO]




Piłkarze Stali Mielec niespodziewanie ulegli dziś (03.11) na swoim stadionie niżej notowanemu Stomilowi Olsztyn 1-3. Mecz zaczął się dobrze. W 14. minucie Krystian Getinger dośrodkował na głowę Dejana Djermanovicia, a Słoweniec pewnie zdobył gola. Prowadzenie Stali nie trwało jednak długo.




W 26. minucie był już remis. W drugiej połowie to Stal prowadziła grę, ale bardzo dobre spotkanie rozgrywał bramkarz rywali, a jego koledzy po błędach w obronie FKS zdobywali kolejne bramki.




Na pomeczowej konferencji trener Stali, Zbigniew Smółka nie krył rozczarowania: – Uczulałem moich piłkarzy, że to nie będzie łatwe spotkanie – mówił. – Rozpoczęliśmy bardzo dobrze. Było widać, że gramy to co chcemy grać. No, ale nie może być tak, że strzelamy bramkę i nagle w głowie pojawia się myśl, że jest już po meczu. Zbyt wielu zawodników grało na stojąco, bo gdyby chociaż połowa z nich zagrała z taką determinacją jak Maks Banaszewski, to wynik byłby zupełnie  inny – zaznaczył trener mielczan.









Michał Janota, pomocnik FKS zwrócił uwagę na to, że pierwsze 20 minut w wykonaniu Stali było naprawdę niezłe: – Strzeliliśmy gola tak jak sobie to zakładaliśmy, ale potem dwa głupie błędy i straciliśmy bramki – załamywał ręce. – Do tego ja zawiniłem przy trzecim trafieniu. Niestety mecz nam nie wyszedł. Po wyjściu na prowadzenie w nasze szeregi wdarło się za dużo luzu, zabrakło koncentracji.









Stal Mielec – Stomil Olsztyn: 1-3 (Djermanović)

FKS: Radosław Majecki, Krzysztof Kiercz, Leandro, Mateusz Cholewiak, Dejan Djermanović, Michał Janota, Krystian Getinger (89. Tomasz Swędrowski), Dominik Sadzawicki (79. Arkadiusz Górka), Piotr Marciniec (67. Mateusz Gancarczyk), Maksymilian Banaszewski, Rafał Grodzicki. Widzów: 3 093.





Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.