
W Złotnikach, koło Mielca, trzej nastolatkowie zdemolowali budynek lokalnego klubu piłkarskiego. Dzięki skutecznej współpracy funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego oraz dzielnicowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, sprawców udało się zatrzymać zaledwie kilka dni po akcie wandalizmu.
W ubiegłym tygodniu, w godzinach nocnych, nieznani sprawcy uszkodzili siedzibę klubu piłkarskiego w Złotnikach.
Zniszczenia obejmowały:
- wybicie szyb w dwóch oknach,
- uszkodzenie elewacji,
- pomalowanie sprayem drzwi wejściowych.
Dlaczego to zrobili?
Wstępne szacunki mówią o stratach wynoszących co najmniej 2 tysiące złotych.
Na miejscu zdarzenia policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli ślady. Kluczowe było nagranie z monitoringu, które pozwoliło na szybkie ustalenie podejrzanych.
Dzięki doskonałej znajomości lokalnego środowiska przez dzielnicowego oraz pracy wydziału kryminalnego, bardzo szybko udało się zidentyfikować sprawców.
Okazali się nimi trzej nastolatkowie w wieku od 15 do 16 lat, koledzy z jednej klasy.
Wandalizm to nie zabawa
Podczas przesłuchań młodzi wandale przyznali się do winy. Jak tłumaczyli, ich motywacją była… chęć zaimponowania sobie nawzajem. Sprawa została skierowana do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach dla nieletnich.
Policja przypomina, że akty wandalizmu są przestępstwami, które wiążą się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Niszczenie mienia publicznego czy prywatnego to nie tylko straty finansowe, ale także cios w poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców powiatu mieleckiego i okolic o czujność i zgłaszanie każdego podejrzanego zdarzenia – osobiście lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112.


Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis