
Mieszkańcy znów z niepokojem spoglądają na komunikaty sanitarne. Szpital Specjalistyczny w Mielcu poinformował o czasowym wstrzymaniu odwiedzin na Oddziale Rehabilitacyjnym w związku z wystąpieniem ogniska COVID-19.
Czy to tylko pojedyncza sytuacja, czy zapowiedź większego problemu w regionie?
Ognisko COVID-19
Szpital Specjalistyczny w Mielcu przekazał:
„W związku z aktualną sytuacją epidemiologiczną (wystąpieniem ogniska zakażeń COVID-19) na Oddziale Rehabilitacyjnym decyzją Dyrekcji zostają czasowo wstrzymane odwiedziny pacjentów na tym oddziale.”
Decyzja została podjęta – jak podkreślono w komunikacie – w trosce o bezpieczeństwo pacjentów i personelu medycznego.
Szpital zapewnia, że o wszelkich zmianach będzie informował na bieżąco. W pilnych sprawach rodziny prosi się o kontakt telefoniczny.
Co to oznacza dla rodzin pacjentów?
- Brak możliwości osobistych odwiedzin na Oddziale Rehabilitacyjnym.
- Kontakt wyłącznie telefoniczny.
- Obowiązek bezwzględnego stosowania się do zaleceń sanitarnych.
Dla wielu rodzin to trudna sytuacja, zwłaszcza że pacjenci rehabilitacyjni często wymagają długotrwałego wsparcia.
Dobra wiadomość
Jednocześnie szpital przekazał pozytywną informację dotyczącą Oddziału Chorób Wewnętrznych i Kardiologii.
Po konsultacji z Pielęgniarką Epidemiologiczną, dziś (16.02) odwołano zakaz odwiedzin na tym oddziale, ponieważ nie odnotowano nowych zakażeń grypą ani koronawirusem.
Odwiedziny odbywają się jednak z zachowaniem zasad sanitarno-epidemiologicznych.
Osoby z objawami infekcji proszone są o powstrzymanie się od wizyt. To pokazuje, że sytuacja jest dynamiczna i zależy od aktualnej liczby zakażeń w konkretnych oddziałach w szpitalu.
Czy to nowa fala?
Pandemia COVID-19 w Polsce oficjalnie rozpoczęła się 4 marca 2020 roku od pierwszego potwierdzonego przypadku w Zielonej Górze.
Do czerwca 2023 roku:
- odnotowano ponad 6,5 mln zakażeń,
- zmarło około 120 tys. osób.
W szczycie pandemii – np. w kwietniu 2021 roku – notowano dziesiątki tysięcy zakażeń miesięcznie i setki zgonów dziennie. Wprowadzano strefy czerwone i żółte, zamykano gastronomię i ograniczano zgromadzenia.
Dziś sytuacja wygląda inaczej. Szczepienia i przechorowania znacząco obniżyły śmiertelność. Jednak w sezonie jesienno-zimowym 2025/26 specjaliści sygnalizują wzrost liczby zakażeń. Powrót do szkół i chłodniejsze miesiące sprzyjają transmisji wirusów oddechowych.
Na Podkarpaciu dzienne przyrosty pozostają niskie, jednak lokalne ogniska – takie jak to w Mielcu – pokazują, że wirus wciąż krąży.
Sygnał ostrzegawczy?
Na ten moment nie ma informacji o szerokim wzroście hospitalizacji w powiecie mieleckim. Wstrzymanie odwiedzin dotyczy konkretnego oddziału i ma charakter prewencyjny.
Warto jednak pamiętać:
- Szpitale reagują szybciej niż kilka lat temu
- Procedury są wdrażane natychmiast
- Ognisko nie oznacza fali ogólnokrajowej
Mimo to wielu mieszkańców zadaje sobie pytanie: czy historia może się powtórzyć?
Apel do mieszkańców
Szpital apeluje o wyrozumiałość i przestrzeganie zaleceń. Kluczowe pozostają zasady:
- nie odwiedzajmy bliskich z objawami infekcji,
- dbajmy o higienę rąk,
- w razie potrzeby stosujmy maseczki w placówkach medycznych,
- reagujmy na objawy choroby.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis