
Mieszkańcy jednego z bloków w Mielcu przez wiele miesięcy żyli w niepewności. Teraz sprawa ma swój przełom – policja zatrzymała 23-letniego mężczyznę podejrzanego o serię podpaleń. To jednak może nie być koniec.
Do ostatniego zdarzenia doszło niewiele ponad tydzień temu, w niedzielę (26.04) przy ul. Godlewskiego w Mielcu. Ogień pojawił się w piwnicy – podpalone zostały drzwi do pomieszczenia. Na miejsce skierowano straż pożarną, która szybko ugasiła pożar.
Seria podpaleń w Mielcu
Jednak nie był to odosobniony przypadek.
Te same schematy
Jak ustalili mieleccy funkcjonariusze, w tej samej klatce już wcześniej dochodziło do podobnych zdarzeń. Od czerwca do października wybuchły tam trzy pożary komórek lokatorskich.
Wszystkie incydenty miały podobny charakter, co wskazywało na celowe działanie.
Podpalacz z Mielca
Dzięki działaniom operacyjnym Komendy Powiatowej Policji w Mielcu udało się wytypować i zatrzymać sprawcę. Kim jest podpalacz? To 23-letni mieszkaniec miasta.
Mężczyzna:
- usłyszał trzy zarzuty uszkodzenia mienia,
- działał na szkodę mieszkańców oraz Mieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej,
- przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.
Jest decyzja sądu
Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
To jednak nie oznacza końca sprawy.
Czy to koniec sprawy?
Śledczy nie wykluczają, że zatrzymany może mieć związek również z innymi podpaleniami na terenie Mielca.
Mieszkańcy mogą odetchnąć
Postępowania dotyczące kolejnych zdarzeń są nadal prowadzone przez mielecką policję. Funkcjonariusze analizują zgromadzony materiał i sprawdzają ewentualne powiązania.
Co grozi podpalaczowi?
Podpalenia oraz uszkodzenie mienia to poważne przestępstwa. Dlatego też w przypadku potwierdzenia zarzutów mężczyźnie może grozić kara kilku lat pozbawienia wolności.
Ponieważ dotyczy bezpośrednio bezpieczeństwa mieszkańców. Pożary w budynkach wielorodzinnych stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób.


Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis