Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Mielec Lokalnie

portal informacyjny – Mielec, Powiat Mielecki, Radomyśl Wielki, Przecław, Tuszów Narodowy, Padew Narodowa, Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Wadowice Górne – piszemy lokalnie

Miasto Mielec

Dotąd żaden śmigłowiec z Mielca nie trafił do polskiej armii. Politycy nas oszukali?




W październiku miną dwa lata od wizyty ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu. Obiecał wtedy zamówienia dla wojska:

  • do końca 2016 r. — 2 śmigłowce Black Hawk,
  • w kolejnym roku — 8,
  • w następnym — jeszcze 11.

Do tej pory wojsko nie kupiło żadnej maszyny z Mielca. Ponadto chodzą słuchy o rozważanym wzmocnieniu sił morskich śmigłowcami z… Anglii.

Radny pyta o obietnice

– W obietnice ministra Macierewicza uwierzyli nie tylko Polacy, ale i amerykańscy właściciele mieleckiej fabryki – mówił Marek Paprocki, radny powiatowy. – 1700 osób zatrudnionych w PZL, ich rodziny i tysiące pracowników firm, które kooperują z tą fabryką, a także mieszkańcy oczekują na realizację rządowych obietnic, które powtarzane były w świetle kamer. Gdyby one zostały zrealizowane, do tej pory Mielec przekazałby armii co najmniej kilkanaście maszyn. Nie przekazał ani jednej.




– Po zakupie dwóch śmigłowców dla potrzeb policji i w świetle zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o szczególnym wsparciu dla regionów zarządzanych przez PiS znów zaświtała nadzieja. Ale póki co, nic z tego. Czy osoba publiczna, które jest w randze ministra czy premiera, może sobie o tak rzucać słowa na wiatr? – wkurzał się Paprocki, proponując wystosowanie w tej sprawie apel do premiera. – Wydaje mi się, że jesteśmy winni to mieszkańcom – tłumaczył Paprocki.




Starosta Zbigniew Tymuła apelował o spokój. – Występując z takim z apelem musimy mieć pewność, że PZL Mielec zostały wykluczone z przetargu na zakup śmigłowców dla marynarki. Póki co nic o tym nie wiem – podkreślał. – Nie możemy też powoływać się na słowa osoby, która już nie jest ministrem. Jeśli PZL zwrócą się do nas o wystosowanie takiego apelu, to tak zrobimy, ale teraz, wychodząc przed szereg, możemy tylko zaszkodzić. Sprawdzę ten temat. Jeśli się on potwierdzi, to będziemy działać.




Radni poczekają z apelem

Ostatecznie radni postanowili poczekać z apelem do premiera. Jeśli informacje Marka Paprockiego się potwierdzą, uchwalą stosowne stanowisko na następnej sesji.

Paweł Galek

Dziennikarz z ponad 20-letnim stażem. Lubi pisać, ale nie unika też innych form medialnych. W latach 2004-20 reporter podkarpackiej gazety codziennej Super Nowości. Publikował również artykuły w Nowinach, Tempie, Tygodniku Nadwiślańskim i Echu Dnia. W latach 2008-20 dziennikarz Radia Leliwa. Obecnie redaktor naczelny portalu Mielec Lokalnie.

Jeden komentarz do “Dotąd żaden śmigłowiec z Mielca nie trafił do polskiej armii. Politycy nas oszukali?”

  • To nie przypadek i władze mieleckie nie muszą udawać zaskoczonych, bo znają układy, przed 39 rokiem zbrojeniówka też zawarła układ z Angią. Coś za coś.
    „Polak mądr po szkodzie”; Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *