
Mielec będzie miał własną stację paliw. Tańsze tankowanie dla mieszkańców? Nie brakuje kontrowersji
Tańsze paliwo, większa konkurencja i szansa na obniżenie cen na innych stacjach. Mielec przygotowuje się do uruchomienia własnej stacji paliw. Miasto przejęło już istniejący obiekt przy ulicy Wojsławskiej, a kierowcy mają odczuć korzyści w 2027 roku. Jednak inwestycja budzi również kontrowersje. Radni pytają o pieniądze i ewentualne straty.
To już nie tylko zapowiedzi. Miejska stacja paliw w Mielcu powstanie przy ulicy Wojsławskiej, w miejscu stacji Shell, obok siedziby Miejskiej Komunikacji Samochodowej.
Miejska stacja paliw w Mielcu. Wiadomo już, gdzie powstanie
Na dzisiejszej (21.10) konferencji prasowej w środę prezydent Radosław Swół przedstawił szczegóły przedsięwzięcia.
– Dzisiaj nie mówimy już o tym, czy Miejska Stacja Paliw w Mielcu powstanie. Dzisiaj mówimy o tym, jak będzie wyglądała i jak przygotujemy ją do uruchomienia w docelowej formule – powiedział.
Miasto zdecydowało się na wieloletnią dzierżawę istniejącego obiektu. Dzięki temu nie będzie konieczności budowania stacji od podstaw, co powinno ograniczyć koszty.
Docelowe otwarcie zaplanowano na drugą połowę 2027 roku. Do tego czasu stacja będzie nadal funkcjonować we współpracy z Shell.
Tańsze paliwo w Mielcu? Kierowcy mogą sporo zyskać
Najważniejszym celem inwestycji jest zaoferowanie mieszkańcom paliwa w konkurencyjnych cenach.
Samorząd liczy również na to, że miejska stacja stanie się swoistym regulatorem lokalnego rynku. Jeżeli zaoferuje niższe ceny, pozostałe stacje mogą zostać zmuszone tego samego.
Ile można zaoszczędzić na tankowaniu?
Przykładowo, gdyby miejska stacja w Mielcu sprzedawała paliwo o 20–30 groszy taniej na litrze, kierowca tankujący 50 litrów zaoszczędziłby jednorazowo od 10 do 15 złotych.
Przy częstym tankowaniu oznaczałoby to oszczędności w domowym budżecie.
Na razie jednak nie podano konkretnych cen ani różnicy względem konkurencji.
Podobne samorządowe stacje działają już między innymi w Chełmie, Dębicy i Tarnowie.
Miejska stacja paliw budzi kontrowersje. Kto zapłaci za ewentualne straty?
Nie wszyscy podchodzą do całego przedsięwzięcia bez zastrzeżeń.
Podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej radna Adriana Miłoś pytała o źródła finansowania inwestycji oraz o to, kto poniesie odpowiedzialność za ewentualne straty.
Pojawiła się również kwestia powiązań finansowych z Miejską Komunikacją Samochodową. Radna chciała wiedzieć, czy środki przeznaczone na transport publiczny mogłyby finansować działalność stacji.
Prezydent Mielca odpowiada na wątpliwości
Władze miasta przekonują, że właśnie dlatego powołano odrębną spółkę, której finanse mają być rozliczane niezależnie. Jej udziałowcami są MKS Mielec (62,5 proc.) oraz Lotnisko Mielec (37,5 proc.).
– Założeniem jest, aby Miejska Stacja Paliw funkcjonowała samodzielnie pod względem ekonomicznym, pokrywając koszty z własnych przychodów i generując środki na dalszy rozwój – podkreślił Swół.
Pozostaje jednak pytanie, czy przy konkurencyjnych cenach paliwa przedsięwzięcie rzeczywiście będzie rentowne.
Nowe dystrybutory i samoobsługowe tankowanie
Przed uruchomieniem miejskiej stacji planuje się modernizację infrastruktury, w tym wymiana dystrybutorów oraz zmiana oznakowania.
Rozważa się wprowadzenie samoobsługowego systemu tankowania, który pozwoliłby ograniczyć koszty funkcjonowania obiektu.
Prezes MKS Mielec, Sławomir Wesołowski zapewnia, że niezbędne umowy już podpisano, a wymagane koncesje uzyskane.
Ostateczny sprawdzian przyjdzie jednak w 2027 roku. Wtedy okaże się, czy miejska stacja rzeczywiście pozwoli mielczanom tankować taniej i czy wpłynie na ceny paliw.
A Wy co sądzicie o tym pomyśle? Czy miejska stacja paliw to dobry sposób na obniżenie cen w Mielcu, czy niepotrzebne ryzyko finansowe?
Więcej informacji z regionu znajdziesz w dziale Wiadomości z powiatu mieleckiego.
